Przestroga

Około trzech tygodni temu zdarzyła mi się przygoda, której nikomu nie życzę. Przez własną nazwijmy to niefrasobliwość zostawiłem otwarte okna dachowe w pokoju w którym na biurku leżał sobie mój komputer. Bardzo mocna ulewa zrobiła swoje. Pokój pływał, ale nie to było najgorsze, a to że deszcz bezlitośnie potraktował mojego laptopa.  Nie zdawałem sobie sprawy jak ważną rolę w moim życiu odgrywa komputer, a w zasadzie dane na dysku twardym. Owszem udało mi się wszystko odzyskać po około dwóch tygodniach. Na wysokości zadania stanęli: znajomy informatyk, firma Dell oraz firma Arvika. Ta ostatnia firma odzyskała 100% moich danych z zalanego dysku. Jednak to co przeżywałem przez pierwsze kilka dni kiedy nie wiedziałem czy będę miał dane czy nie to naprawdę był koszmar. Brak danych, dokumentów, adresów emailowych czy telefonów to naprawdę jakaś masakra. Człowiek czuje się  bezradny, naprawdę nie wiedziałem co zrobię jeśli danych nie uda się odzyskać. Udało się i po kilku dniach wróciłem do życia, wróciłem do świata.

Pamiętajcie !!! – róbcie sobie kopię danych z twardych dysków to naprawdę ważne.